Dlaczego polska ochrona zdrowia potrzebuje odwagi, a nie kolejnej reformy?
Komentarze
dodaj komentarz
Dziś komentarz do sposobu, w którym zarządza się ochroną zdrowia w Polsce. Ostatnie wypowiedzi różnych osób skłoniły mnie do tego, żeby – nie wchodząc w kwestie polityczne – zwrócić uwagę na podstawowe bolączki naszego systemu ochrony zdrowia. Przede wszystkim polski model ochrony zdrowia choruje na cztery choroby, o których każdy wie, ale nikt tego nie chce głośno powiedzieć. Pierwsze rozpoznanie: system nie wymusza jakości ani prawidłowości udzielania świadczeń (opierając się w przeważającej większości jedynie na metodach statystyczno-ilościowych). Drugie rozpoznanie: wymogi się wprowadza, ale się nie weryfikuje ich przestrzegania. Trzecie rozpoznanie: znane od lat bolączki opieki zdrowotnej nie są rozwiązywane z powodu konfliktu polityczno-światopoglądowego. Czwarte rozpoznanie: system wymaga współpłacenia przez pacjenta w niektórych sytuacjach.
