25.11.2013

Kodeks Etyki Lekarskiej - okiem prawnika

category Zagadnienia ogólne comments dodaj komentarz

Od pewnego czasu można zaobserwować powrót do dyskusji o Kodeksie Etyki Lekarskiej; dyskusji – co należy od razu zaznaczyć – nie nowej, gdyż ostatni raz głośno było o Kodeksie Etyki Lekarskiej w związku ze sprawą, rozstrzygniętą przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 23 kwietnia 2008 r. (sygn. akt SK 16/07). Także ze strony użytkowników mojej strony docierają do mnie pytania o to, kto ma rację w sporze na linii prof. J. Hartman – samorząd lekarski. Od razu jednak zaznaczę, że nie będę zajmował w tej sprawie stanowiska, pozostawiając ten spór stronom, które go toczą. Nie chcę się w tej sprawie wypowiadać z uwagi na to, że język tej dyskusji, moim zdaniem, daleko odbiega od tego, jakim powinni posługiwać się ludzie wykształceni. Ze swojej jednak strony, jako prawnik, chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii, pozostawiając Czytelnikom wnioski.

W związku z powyższym, zacznę od spraw, które z mojego punktu widzenia są ważne.

Po pierwsze, Kodeks Etyki Lekarskiej w wielu miejscach jest niezgodny z obowiązującymi ustawami. Przykład I, w art. 6 KEL napisano: „Lekarz ma swobodę wyboru w zakresie metod postępowania, które uzna za najskuteczniejsze. Powinien jednak ograniczyć czynności medyczne do rzeczywiście potrzebnych choremu zgodnie z aktualnym stanem wiedzy”. Tak nie jest, gdyż zgodnie z przepisami polskiego prawa lekarz nie ma swobody wyboru metod postępowania – może on stosować tylko te metody diagnostyczno-lecznicze, na które pacjent wyraził zgodę (art. 32 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty; art. 16 ustawy o prawach pacjenta). Przykład II, w art. 16 ust. 2 KEL napisano: „W przypadku chorego nieprzytomnego lekarz może udzielić dla dobra chorego, niezbędnych informacji osobie, co do której jest przekonany, że działa ona w interesie chorego”. Tymczasem, w świetle przepisów prawa powszechnie obowiązującego, w przypadku chorych nieprzytomnych lekarz ma obowiązek (nie tylko może, lecz musi) udzielić informacji osobie bliskiej (niekoniecznie działającej dla dobra chorego, wystarczy, że dana osoba jest osobą bliską i pyta o chorego nieprzytomnego – art. 31 ust. 6 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty).

Po drugie, Kodeks Etyki Lekarskiej reguluje zagadnienia, których nie powinien. Przykładowo, w art. 5 KEL napisano: „Izba lekarska jest obowiązana do czuwania nad przestrzeganiem zasad etyki i deontologii lekarskiej oraz zachowaniem godności zawodu przez wszystkich członków samorządu lekarskiego a także do starań, aby przepisy prawa nie naruszały zasad etyki lekarskiej”. Tymczasem kompetencje i zadania samorządu lekarskiego mogą wynikać tylko i wyłącznie z przepisu ustawowego, w KEL nie można zamieszczać przepisów, które regulują zadania samorządu zawodowego, gdyż stanowi to wkroczenie w kompetencje ustawodawcy.

Po trzecie, niektóre przepisy KEL nie mają charakteru normatywnego i jako takie nie powinny być w nim zamieszczane. Przykładowo, w art. 67 KEL stwierdzono, że: „Dobrym zwyczajem jest leczenie bezpłatnie innych lekarzy i członków ich najbliższej rodziny, w tym wdów, wdowców i sierot po lekarzach”. Nie za bardzo wiadomo jaką wartość normatywną ma sformułowanie „Dobrym zwyczajem jest”. Przepis o tej treści może być umieszczony w kodeksie, jednakże powinien mieć postać normatywną, wyrażając nakaz, zakaz lub dozwolenie. Tym samym przepis powinien brzmieć: „Lekarz ma obowiązek bezpłatnego leczenia innych lekarzy i członków ich najbliższej rodziny, w tym wdów, wdowców i sierot po lekarzach” albo „Lekarz może bezpłatnie leczyć innych lekarzy i członków ich najbliższej rodziny, w tym wdów, wdowców i sierot po lekarzach”.

Po czwarte, część przepisów jest nieprecyzyjna. Przykład I, w art. 51a ust. 2 KEL stwierdzono, że: „Lekarz może przyjąć zapłatę od producenta leków lub wyrobów medycznych (sprzętu i wyposażenia medycznego) za wykonaną pracę, prowadzenie szkoleń i badań, które pogłębiają wiedzę medyczną lub zawodową, jeżeli ta zapłata jest współmierna do wkładu pracy lekarza”. A jaka zapłata jest „współmierna”? Średnia krajowa za wykład? Czy średnia europejska? A jak nie da się ustalić średniej krajowej? Przykład II, w art. 53 ust. 2 KEL napisano, że: „Lekarze pełniący funkcje kierownicze powinni traktować swoich pracowników zgodnie z zasadami etyki”. To znaczy jak? Z przepisu tego nie wynika w jaki sposób przełożeni powinni traktować swoich pracowników.

Po piąte, nie widzę sensu regulowania pewnych zagadnień w KEL, jeżeli są one szczegółowo (a co więcej odmiennie) uregulowane w przepisach prawa powszechnie obowiązującego (zob. np. art. 25 KEL – zwolnienie z tajemnicy lekarskiej).

Po szóste, część przepisów wydaje mi się zbyt restrykcyjna, gdyż można wykorzystać je przeciwko lekarzom, oskarżając ich o łamanie zasad etyki zawodowej. Przykład I, w art. 28 zdanie 4 KEL stwierdzono, że: „Dokumentacja lekarska powinna zawierać wyłącznie informacje potrzebne do postępowania lekarskiego”. Takiego obostrzenia nie zawierają przepisy prawa powszechnie obowiązującego, które wskazują minimalny zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej. Jeżeli więc lekarz w dokumentacji medycznej napisze „pacjent agresywny w stosunku do personelu medycznego”, to narusza zasady etyki, gdyż informacja ta nie jest potrzebna do prowadzenia postępowania leczniczego z powodu złamania nogi. Przykład II, w art. 71 zdanie 2 KEL napisano: „Swoim postępowaniem, również poza pracą zawodową, lekarz nie może propagować postaw antyzdrowotnych”. Na podstawie tego przepisu można każdego lekarza palącego papierosy w towarzystwie oskarżyć o propagowanie postaw antyzdrowotnych.

Podsumowując, wszystkich zainteresowanych zapraszam do dyskusji, jeszcze raz podkreślając, że liczę na merytoryczny odzew, na który postaram się odpowiedzieć.

 

Radosław Tymiński

 

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżeń prawnych.