25.11
2013

Łapówka czy dziękówka?

category Odpowiedzialność comments dodaj komentarz

Wyrok w sprawie słynnego kardiochirurga wzbudził dyskusje w wielu środowiskach. Prawników i lekarzy skłonił on do refleksji nad granicą pomiędzy łapówka a dowodem wdzięczności (czyli inaczej tzw. dziękówką). Wyrok ten – moim zdaniem – niestety pogłębia i tak już niemały zamęt interpretacyjny. Z tego powodu krótko przedstawię przestępstwo łapownictwa biernego (przyjmowania łapówek) i wskażę kontrowersje z nim związane.

Przestępstwo łapownictwa biernego zostało ujęte w art. 228 § 1 Kodeksu karnego, zgodnie z którym: „Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Wśród prawników nie budzi większych wątpliwości, że:

─ popełnić to przestępstwo może tylko osoba, która pełni funkcję publiczną. Nie chodzi tu tylko o funkcjonariuszy publicznych, lecz także o wszystkie osoby, które pełnią funkcje publiczne (np. lekarz w POZ, nauczyciel) lub zarządzają majątkiem publicznym (np. ordynator w szpitalu publicznym lub ordynator w szpitalu prywatnym mającym kontrakt z NFZ);

─ korzyść majątkowa to wszelkiego rodzaju świadczenia, których wartość da się wyrazić w pieniądzu. Korzyścią majątkową może być więc gotówka, czek, darowizna, pożyczka na korzystnych zasadach, umorzenie długu, drogi alkohol, złote pióro itd.;

─ korzyść osobista to wszelkiego rodzaju świadczenia, których wartości nie da się wyrazić w pieniądzu. Korzyści osobiste polepszają sytuację osoby, której ich udzielono, lub służą osiągnięciu przez nią przyjemności. Korzyścią osobistą będzie zatem np. podjęcie kontaktów seksualnych, dodatkowy urlop czy obietnica awansu;

─ przestępstwo łapownictwa biernego można popełnić zarówno poprzez przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej, jaki i poprzez przyjęcie obietnicy takich korzyści.

─ korzyść majątkowa lub osobista może być obiecana lub wręczona osobie pełniącej funkcję publiczną lub innej osobie (np. małżonkowi tej osoby, jej dziecku itd.).

Moim zdaniem, kontrowersyjność tego przepisu wynika z następujących okoliczności:

po pierwsze, przestępstwo jest zdefiniowane bardzo szeroko i nie określono od niego wyjątków. Innymi słowy, ustawodawca nie wskazał sytuacji, w których przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej, nie jest przestępstwem. Na gruncie obecnego stanu prawnego każde przyjęcie w związku z pełnieniem funkcji publicznej korzyści majątkowej lub osobistej (lub ich obietnicy) jest przestępstwem;

 

po drugie, próbując zracjonalizować rygoryzm ustawowy niektórzy prawnicy wskazują, że nie jest łapówką zwyczajowo przyjęta w danym środowisku forma wdzięczności (np. napiwek czy dziękówka). Na tej podstawie uważa się, że przyjęcie drobnego prezentu przez lekarza, po wykonaniu zabiegu lub badania, nie jest łapówką. Stanowisko to jednak jest kwestionowane w orzecznictwie sądowym. Za najlepszy przykład może posłużyć tu wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 13 października 2009 r. (sygn. akt II AKa 118/09), w którym stwierdzono, że: „Nie ma w istocie żadnych podstaw faktycznych do prezentowania poglądu, iż obyczaj wynagradzania lekarzy za ratowanie życia lub zdrowia jest powszechnie przyjęty i traktowany jako norma społeczna, skoro lekarz za pracę jest wynagradzany należycie w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia w związku ze świadczeniem pracy w jednostkach finansowanych ze środków publicznych”;

po trzecie, nawet wśród zwolenników poglądu, że lekarz może przyjmować drobne upominki panuje rozbieżność co do kwoty, do której dany upominek jest „drobny”. Niektórzy prawnicy piszą o 100 złotych, inni o 150, najczęściej jednak piszą o „zwyczajowo przyjętych upominkach”;

po czwarte, nie wskazano, co jest celem przyjęcia korzyści majątkowej (np. poprzez dodanie frazy: „w zamian za podjęcie działania korzystnego dla wręczającego lub zaniechanie działania niekorzystnego dla wręczającego”). Wprowadzenie takiego dookreślenia jednoznacznie wykluczałoby uznanie dziękówki za łapówkę. Wystarczyłoby bowiem, żeby lekarz (lub pacjent) wykazał (np. oświadczył), iż celem było podziękowanie, a nie podjęcie czy zaniechanie określonych działań.

Jako podsumowanie chciałbym wskazać dwa wnioski:

(1) art. 228 § 1 k.k., moim zdaniem, jest sprzeczny z konstytucyjnym wymogiem określoności przepisów karnych (art. 2 Konstytucji) oraz zasadą nullum crimen sine lege certa (art. 42 ust. 1 Konstytucji), dopóki jednak Trybunał Konstytucyjny nie stwierdzi, że tak jest, to

(2) w obecnym stanie prawnym jest ryzykowne przyjmowanie przez lekarza jakichkolwiek prezentów od pacjentów, w szczególności w postaci gotówki.

 

Radosław Tymiński

 

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.