18.04
2017

Czy obowiązkiem lekarza jest śledzenie zmian w prawie?

category Case study comments dodaj komentarz

  Orzecznictwo Sądu Najwyższego ma szczególne znacznie, ponieważ przed sąd ten najczęściej trafiają sprawy najtrudniejsze i najbardziej skomplikowane pod względem merytorycznym i prawnym. Sąd Najwyższy rozpatruje też kasacje od prawomocnych orzeczeń Naczelnego Sądu Lekarskiego, kończących postępowanie w sprawie. W wielu swoich orzeczeniach Sąd Najwyższy wyjaśnia zawiłe kwestie prawne i dokonuje interpretacji prawnych obowiązków lekarza (zob. np. tutaj i tutaj). Ostatnio Sąd Najwyższy wydał bardzo ważne dla lekarzy orzeczenie sądowe dotyczące znajomości nieustannie zmieniających się przepisów prawa.
  W sprawie o sygnaturze akt SDI 70/15 Sąd Najwyższy rozpatrywał kasację obrońcy obwinionego lekarza od skazującego orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego. W sprawie chodziło o to, że lekarz wystawiał zaświadczenia lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy w charakterze kierowcy w sposób niezgodny z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy. W kasacji obrońca lekarza wywodził, że jakkolwiek lekarz jest zobowiązany do znajomości przepisów ustaw, dotyczących jego zawodu, jednakże nie musi już znać przepisów określonych w rozporządzeniu.
  W sprawie tej Sąd Najwyższy podkreślił, że: „Obwiniony […] powinien przed wystawieniem zaświadczenia P.S. zapoznać się z obowiązującymi i to od szeregu lat regulacjami. Nie czyniąc tego musiał brać pod uwagę, że może naruszyć obowiązujące przepisy. Ponadto, osoba wykonująca zawód lekarza z natury rzeczy zobowiązana jest do zapoznawania się ze zmieniającymi się przepisami dotyczącymi tego zawodu np. reguł wystawiania recept na poszczególne leki. Ignorowanie tych regulacji prowadzi do ich złamania, a także jest zachowaniem naruszającym normy etyczne i może prowadzić do pociągnięcia do odpowiedzialności zawodowej. Świadomość takiego stanu rzeczy jest powszechna i nie wymaga szczególnego dowodzenia” (postanowienie SN z dnia 11 lutego 2016 r., sygn. akt SDI 70/15).
  Komentując powyższe orzeczenie, wypada zwrócić uwagę na trzy kwestie. Po pierwsze, za wyjątkowo nietrafne uważam opieranie linii obrony lekarza na argumencie, że lekarz może nie znać przepisów zawartych w rozporządzeniach. Należy pamiętać, że w europejskiej kulturze prawnej utrwalona jest zasada, iż nieznajomość prawa szkodzi. Dodatkowo nie ma wątpliwości, że rozporządzenia ustalają wiążące dla wszystkich normy prawne i jako takie muszą być przestrzegane. Po drugie, argument, że lekarz nie znał przepisów rozporządzeń, bo one się zmieniały, jest swoistym przyznaniem się do intencjonalnego łamania prawa. Po trzecie, lekarze mają obowiązek śledzenia zmian w prawie mających związek z wykonywaniem zawodu lekarza. W tym kontekście wypada zauważyć, że w wielu biuletynach lekarskich (np. „Puls. Miesięcznik OIL w Warszawie”) publikuje się informacje o zmianach w prawie, które dotyczą lekarzy.

Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.