05.06
2014

Czy lekarz-rezydent może samodzielnie dyżurować?

category Rezydenci comments dodaj komentarz

Ostatnio bardzo dużo mówi się o samodzielnych dyżurach rezydentów (oraz lekarzy zdobywających specjalizację w innych trybach). Włączając się w tę dyskusję warto zwrócić uwagę na kilka dotychczas pomijanych wątków, dotyczących tego zagadnienia.
Po pierwsze, każda osoba mająca prawo wykonywania zawodu lekarza może wykonywać zawód lekarza w sposób, który jej odpowiada (art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Oznacza to, że lekarz – nawet bez specjalizacji – może, jeżeli chce, podjąć się udzielania świadczeń zdrowotnych w jednej z form przewidzianych prawem (a więc np. prowadząc indywidualną praktykę lekarską w miejscu wezwania czy dyżurując na SOR-ze).
Po drugie, przepisy ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej dopuszczają do pełnienia dyżurów w szpitalach każdą osobę posiadającą wyższe wykształcenie medyczne, niezależnie od tego, czy ma ona specjalizację czy nie (art. 95 ust. 1 ww. ustawy).
Po trzecie, zgodnie z art. 16f ust. 3 pkt 2 lit. h ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty program specjalizacji musi obejmować pełnienie dyżurów medycznych. Oznacza to, że lekarze odbywający daną specjalizację mają obowiązek pełnić dyżury medyczne w liczbie wskazanej w programie określonej specjalizacji.
Po czwarte, zgodnie z § 15 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 2 stycznia 2013 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów kierownik specjalizacji „decyduje o dopuszczeniu lekarza do samodzielnego pełnienia dyżuru”.
Konkludując, lekarz-rezydent może pełnić samodzielny dyżur medyczny, o ile jego kierownik specjalizacji dopuści go do tego.
Przedstawiony powyżej stan prawny może prowadzić do wypaczeń, w których lekarz-rezydent w 1 miesiącu specjalizacji zostanie zmuszony do samodzielnego dyżurowania na oddziale intensywnej opieki np. kardiologicznej, bo jego kierownik uzna go już za gotowego do tego. W sytuacjach, w których lekarz nie czuje się gotowy do samodzielnego dyżurowania, powinien złożyć do dyrekcji szpitala następujące pismo:

„W związku z decyzją mojego kierownika specjalizacji dr […] o skierowaniu mnie do pełnienia samodzielnych dyżurów medycznych od dnia 1 maja br. uprzejmie oświadczam, że zakres zrealizowanego przeze mnie materiału z zakresu mojej specjalizacji (2 miesiąc I roku specjalizacji) nie pozwala mi na sprawowanie prawidłowej opieki medycznej nad pacjentami podczas samodzielnego dyżuru na oddziale. Podkreślam, że pomimo intensywnej nauki moje wiedza i doświadczenie z zakresu [… tu wpisujemy dziedzinę] ogranicza się jedynie do tych, wyniesionych ze studiów podczas trwającego 1 semestr przedmiotu. W tej sytuacji zwracam się do Pana Dyrektora z uprzejmą prośbą o interwencję w tej sprawie. Równocześnie podkreślam, że chcę dyżurować jednakże wraz z lekarzem, który będzie miał wiedzę i doświadczenie, pozwalające nie tylko na skonsultowanie pacjentów, lecz także na przejęcie opieki nad trudnymi przypadkami”.

Proszę mi wierzyć, że tego typu pismo już kilka razy pomogło lekarzom-rezydentom naciskanym na samodzielne pełnienie dyżurów.

Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.