27.11
2013

Aktualności z orzecznictwa sądowego (2013)

category Najnowsze comments dodaj komentarz

1. „W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ulega wątpliwości, że wykonanie zabiegu powodującego szkodę bez zgody pacjenta stanowi działanie zawinione. Przeprowadzenie zabiegu bez zgody pacjenta, w szczególności w przypadku zabiegów niosących większe ryzyko, stanowi naruszenie podstawowych obowiązków lekarza określonych w przepisie art. 32 i 34 ustawy z dnia 5 grudnia 1996r. o zawodzie lekarza i lekarza). Jedynie w wyjątkowych przypadkach, gdy odebranie zgody napotykało istotne trudności, można by takie działanie potraktować jako niezawinione. W niniejszej sprawie żadna taka okoliczność nie zachodzi, pozwany miał możliwość odebrania od powoda zgody na wykonanie zabiegu usunięcia polipów, czy to przed rozpoczęciem badania czy w szczególności w jego trakcie, skoro powód nie znajdował się w znieczuleniu ogólnym” (wyrok SA w Warszawie z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt VI ACa 1013/12) – w sprawie tej sąd posłużył się domniemaniem, że brak odebrania zgody na zabieg od pacjenta dowodzi winy lekarza i dopiero przeciwdowód (w postaci wykazania okoliczności uniemożliwiających odebranie zgody) uwalnia go od odpowiedzialności.

 

2. „Nie może ekskulpować pozwanego powoływana w apelacji okoliczność, iż powikłanie które wystąpiło u powódki jest typowym i częstym skutkiem przeprowadzonej operacji. Istotą ochrony zdrowia pacjentów poddanych leczeniu przez specjalistów jest wdrożenie procesu leczenia, który eliminuje powikłania (zwłaszcza te typowe i częste) towarzyszące wybranej metodzie lub zmniejsza ryzyko ich wystąpienia. Pozwany nie zapobiegł takim niepożądanym skutkom” (wyrok SA w Katowicach z dnia 8 marca 2013 r., sygn. akt I ACa 26/13) – w tej sprawie sąd wyraźnie wskazał, że obowiązkiem lekarza jest podjęcie działań mających zapobiec typowym powikłaniom pooperacyjnym.

 

3. „[L]ekarz nie ponosi odpowiedzialności za wynik operacji, podczas której doszło do powikłań tylko wtedy, gdy powikłania te zostały spowodowane okolicznościami niezależnymi od jego postępowania” (wyrok SA w Gdańsku z dnia 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt V ACa 147/13).

 

4. „Tymczasem ze zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż lekarzom dokonującym tego zabiegu nie można było zarzucić niedochowania wymaganych procedur medycznych, czy też postępowania sprzecznego z wiedzą medyczną, bądź niezastosowania wszelkich możliwych środków w celu uniknięcia powikłania, jakim było uszkodzenie przewodu moczowego, a w rezultacie konieczność usunięcia lewej nerki” (wyrok SA w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI ACa 1304/12) – wyrok ten zakreśla granice uzasadnionych roszczeń pacjentów, wskazując, że lekarz, który udowodni, iż przestrzegał procedur, postępował zgodnie z wiedzą medyczną, zastosował wszelkie możliwe środki w celu uniknięcia powikłania, może czuć się bezpieczyny.

 

5. „W ocenie Sądu Apelacyjnego przez błąd w sztuce lekarskiej należy jednak rozumieć także nieudzielenie pacjentowi możliwych w danym wypadku zaleceń, które mogą ograniczyć jego cierpienia związane z bólem. Skoro więc zalecenie powódce powieszenia ręki na temblaku przyczyniłoby się do zmniejszenia dolegliwości bólowych, to uznać należy, iż brak tego zalecenia stanowił błąd w sztuce lekarskiej. Niepotrzebnie bowiem narażał powódkę na cierpienia fizyczne, które w danym przypadku mogłyby być zminimalizowane. Tym samym zachodzą w powyższym zakresie przesłanki odpowiedzialności pozwanego, jako że jego zachowanie zatrudnionych prze niego lekarzy było bezprawne, a przy tym możliwe jest przypisanie personelowi medycznemu winy nieumyślnej, gdyż biorąc pod uwagę miernik staranności lekarskiej, należało zalecić powódce podwieszenie ręki na temblaku” (wyrok SA w Gdańsku z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt V ACa 150/13) – z orzeczenia tego wynika bardzo ważna teza, zgodnie z którą niewydanie w danym przypadku koniecznych zaleceń jest błędem w sztuce medycznej. Orzeczenie to zdecydowanie rozszerza kategorię błędu w sztuce medycznej.

 

6. „Należyte postępowanie lekarskie powinno zapobiegać możliwości występowania powikłań, nawet jeżeli ryzyko ich wystąpienia jest niewielkie. Zwrócić także należy uwagę na stwierdzenie biegłej, że martwica tkanek nie jest zjawiskiem, które występuje nagle, jest to proces, który się toczy i może różnie przebiegać. Biegła wymieniała jednocześnie jako powikłanie po dokonaniu wkłucia właśnie martwicę. Zatem jest to dodatkowy argument przemawiający za koniecznością kontroli umieszczenia końcówki cewnika, skoro dopiero po pewnym czasie może dojść do martwicy tkanek” (wyrok SA w Lublinie z dnia 28 maja 2013 r., sygn. akt I ACa 124/13) – z orzeczenia tego wynika, że lekarz powinien podjąć możliwe działania weryfikujące prawidłowość wykonania zabiegów. Niniejsza sprawa dotyczyła wkłucia centralnego powikłanego martwicą, sąd ustalił, że lekarz po wkłuciu centralnym powinien był zlecić wykonanie zdjęcia RTG klatki piersiowej przyłóżkowy.

 

7. „Z zeznań świadków – pracowników pozwanego Szpitala wynika, iż istnieją podstawy do stwierdzenia, że nie doszło do złożenia łóżka przy przenoszeniu powoda. Fakt, iż część świadków nie pamiętało, aby taki fakt miał miejsce, ale jednocześnie wskazywali, że gdyby tak było to pamiętaliby. Ponadto, co istotne, gdyby taki fakt, połączony z utratą przytomności miał miejsce musiałby zaistnieć w dokumentacji medycznej. Niektórzy świadkowie wskazywali, że nie pamiętają takiego zdarzenia, ale dlatego, że takiego zdarzenia nie było” (wyrok SA w Lublinie z dnia 19 czerwca 2013 r., sygn. akt I ACa 727/12) – wyrok ten potwierdza, że wszystko czego nie zanotowano w dokumentacji medycznej sądy traktują tak, jakby się w ogóle nie wydarzyło.

 

8. „[…] zgoda [na przyjęcie do szpitala psychiatrycznego – przyp. R.T.] powinna być udzielona przez osobę chorą po udzieleniu jej objaśnień zgodnie z ustawowymi wymogami, a oprócz tego powinna być wyrażona na piśmie. Pozwany obstaje przy swoim stanowisku, że powódka wyraziła zgodę na przyjęcie do szpitala, a jedynie zabrakło potwierdzenia tej zgody na piśmie. Argumentacja ta nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach, skoro w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego mówi się wyraźnie o pisemnej zgodzie, a nie w dowolnej formie z jej potwierdzeniem na piśmie” (wyrok SA w Katowicach z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt I ACa 361/13) – z wyroku tego wynika, że przyjmując kogoś do szpitala psychiatrycznego należy najpierw udzielić informacji, a następnie zażądać podpisu na dokumencie zgoda na hospitalizację, jeżeli pacjent tego nie zrobi, to można przyjąć go jedynie w trybie przymusowym, o ile sytuacja to uzasadnia.

 

9. „[…] opatrzona podpisem powódki zgoda na wykonanie zabiegu operacyjnego z użyciem lasera, bez wskazania daty złożenia podpisu, dodatkowo zamieszczona na rewersie kartki, na której znajduje się zgoda na wykonanie tegoż zabiegu metodą tradycyjną, tym razem opatrzona podpisem i datą «23.09.2005r. », musi budzić wątpliwości” (wyrok SA z dnia 23 lipca 2013 r., sygn. akt VI ACa 1707/13) – wyrok ten pokazuje, że z pozoru drobne zaniedbanie, którym jest niewskazanie daty uzyskania zgody, może potem okazać się brzemienne w skutkach.

 

10. „[…] jeśli istnieją alternatywne metody diagnostyczne lub lecznicze wybór jednej z nich należy do pacjenta. Wybór ten lekarz musi uszanować, nawet jeżeli jego zdaniem nie jest on trafny. Aby pacjent mógł dokonać świadomego wyboru musi zostać o alternatywnej metodzie leczenia czy też diagnostyki poinformowany. Obowiązek taki wyprowadzany jest z art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, w którym mowa jest o informacji o proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych , leczniczych. Ustawodawca nie zamieściłby takiego sformułowania, gdyby jego intencją było powierzenie wyboru wyłącznie lekarzowi. […] Ostateczna decyzja należy do pacjenta, który zresztą może wybrać metodę mniej inwazyjną lub nawet o zmniejszonej skuteczności terapeutycznej także że względów pozamedycznych” (wyrok SA w Łodzi z dnia 18 września 2013 r., sygn. akt I ACa 355/13) – wyrok ten petryfikuje kształtującą się od pewnego czasu linię orzeczniczą sądów, zgodnie z którą sam brak informacji o alternatywnych metodach leczenia jest uznawany za naruszenie praw pacjenta.

 

 Radosław Tymiński

 

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.