25.11.2013

Prawo w życiu lekarza

category Zagadnienia ogólne comments dodaj komentarz

Z roku na rok, a w zasadzie z miesiąca na miesiąc, prawo wkracza coraz intensywniej w życie zawodowe każdego lekarza. Proces ten dokonuje się z szybkością niespotykaną wcześniej. Z tego względu warto uświadomić sobie kilka faktów, które pozwolą na bezpieczne wykonywanie zawodu lekarza.

Po pierwsze, obecnie do wykonywania zawodu lekarza niezbędna jest znajomość prawa. Przede wszystkim prawo nakłada na lekarzy szereg obowiązków, których niedochowanie może spowodować odpowiedzialność karną, cywilną i zawodową (zob. art. 30-48 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 537 ze zm.). Równocześnie coraz to nowe obszary medycyny podlegają regulacji prawnej. I tak: od 1998 r. obowiązuje (zmieniane kilkukrotnie) rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii; od 2006 r. obowiązuje rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 marca 2006 r. w sprawie standardów jakości dla medycznych laboratoriów diagnostycznych i mikrobiologicznych (Dz. U. Nr 61, poz. 435 ze zm.); od 2010 r. obowiązuje (zmieniane kilkukrotnie) rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej. Jest zatem oczywiste, że wykonywanie zawodu lekarza w specjalności anestezjologia, diagnostyka laboratoryjna czy ginekologia musi uwzględniać powyższe regulacje, w przeciwnym bowiem razie lekarz naraża się na odpowiedzialność za złamanie przepisów prawa. Warto też dodać, że pojawia się coraz więcej dziedzin, które choć nie polegają na leczeniu wymagają posiadania wiedzy lekarskiej – należą do nich m.in. sprawowanie funkcji lekarza-orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, sprawowanie funkcji lekarza sądowego, występowanie w charakterze biegłego czy praca w departamencie kontroli Narodowego Fundusz Zdrowia. Warunkiem niezbędnym prawidłowego występowania w każdej z ww. ról przez lekarza jest znajomość przepisów, w szczególności obowiązków związanych z daną rolą.

Po drugie, współczesny lekarz musi również – oprócz aktualizowania swojej wiedzy medycznej – śledzić zmiany prawa. Należy bowiem zauważyć, że prawo – niestety – zmienia się zbyt często. Doskonałą egzemplifikacją tego zjawiska mogą być zmiany rozporządzenia w sprawie recept lekarskich, w latach 2000-2012 Minister Zdrowia wydał aż 7 wersji tego rozporządzenia (rozporządzenie z 29 listopada 2000 r., rozporządzenie z 18 maja 2001 r., rozporządzenie z 10 maja 2003 r., rozporządzenie z 28 września 2004 r., rozporządzenie z 17 maja 2007 r., rozporządzenie z 23 grudnia 2011 r., oraz obecnie obowiązujące rozporządzenie z 8 marca 2012 r.). Obecnie obowiązuje już całkiem inne rozporządzenie MZ z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie recept.

Po trzecie, lekarz musi mieć świadomość zmiany kontekstu społecznego do wykonywania swojego zawodu. Przede wszystkim należy ogłosić kres paternalistycznego modelu relacji lekarz – pacjent, obecnie relacje te są kształtowane zarówno przez przepisy prawne, jak i przez oczekiwania społeczne jako partnerskie. Równocześnie rośnie świadomość prawna pacjentów, jak podaje Rzecznik Praw Pacjenta, w 2010 r. wpłynęło do niego ponad 28 tys. skarg na zachowanie lekarzy. Nie przekłada się to jeszcze na liczbę spraw sądowych – ze statystyk opublikowanych w „Medicalnet” (z 2012 r., nr 3, s. 19 i n.) wynika, że w 1991 r. do sądów trafiło około 260 pozwów, 1998 – już 968, zaś w 2010 – aż 2159 (należy jednak zauważyć, że dane „Medicalnet” obejmują jedynie pozwy skierowane do sądów w sprawach cywilnych, pomijają zaś dane z prokuratur – tj. liczbę spraw karnych wniesionych przeciwko lekarzom) – jednakże wywołuje obawę, że w dłuższej perspektywie czasowej może tak się zdarzyć.

 

Radosław Tymiński

 

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżeń prawnych.