27.05
2015

Ważne dla lekarzy dentystów orzeczenia sądowe (2014)

category Najnowsze comments dodaj komentarz

  W związku z tym, że coraz częściej zwracają się do mnie o pomoc lekarze dentyści, przedstawiam wybór ważnych dla lekarzy dentystów orzeczeń, zapadłych w 2014 roku. Orzeczenia te są niezwykle ważne, ponieważ w minionym roku sądy wyjaśniły wiele kwestii, które od dawna wzbudzały kontrowersje wśród lekarzy dentystów.

  1. W wyroku z dnia 14 stycznia 2014 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie (sygn. akt I ACa 1348/13) miał rozstrzygnąć dwa niezwykle ważne problemy. Po pierwsze, czy lekarz dentysta bez specjalizacji może udzielać wszystkich świadczeń zdrowotnych z zakresu stomatologii. Po drugie, kiedy lekarza dentystę, leczącego prywatne, obciążają powikłania, które wystąpiły u pacjenta, na skutek odstąpienia pacjenta od umowy. Odpowiadając na pierwsze pytanie, sąd stwierdził, że: „Dokumenty potwierdzające posiadanie kwalifikacji wymienia art. 5 ustawy o zawodzie lekarza i dentysty. Jest to dyplom lekarza lub lekarza dentysty wydany przez polską szkołę wyższą. Taki dokument pozwana niewątpliwie posiada […]. Wyjaśnić też należy, że posiadanie specjalizacji jest dowodem uzyskania przez lekarza, czy lekarza dentystę wysokich kwalifikacji w określonej dziedzinie medycyny, a także formalnym warunkiem zajmowania niektórych stanowisk i pełnienia funkcji, np. ordynatora, konsultanta krajowego czy wojewódzkiego, lekarza sądowego, członka różnych komisji i zespołów egzaminacyjnych działających w obszarze ochrony zdrowia (art.16 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty). Nie jest natomiast warunkiem wykonywania zawodu lekarza, czy lekarza dentysty”. Z kolei odnosząc się do drugiej kwestii sąd podkreślił, że: „[…] odpowiedzialność za skutki zerwania przez pacjenta umowy leczenia obciążają lekarza jedynie w wypadku, gdy poprzedzające decyzję pacjenta czynności tego ostatniego były sprzeczne z powszechnie uznanym stanem wiedzy medycznej. Nie mają zatem znaczenia fakty związane z możliwością przyjęcia innego od przyjętego przez lekarza modelu leczenia. Istotą jest bowiem ocena tego modelu leczenia jaki został przyjęty przez lekarza […].Sam fakt nie osiągnięcia celu leczenia właściwie zaplanowanego przez lekarza i realizowanego w zgodzie ze sztuką lekarską nie usprawiedliwia roszczenia odszkodowawczego”. Sprawę tę wygrał pozwany lekarz dentysta. Na podstawie tego orzeczenia można jednoznacznie stwierdzić, że lekarz dentysta nie musi posiadać specjalizacji po to, żeby wykonywać wszystkie zabieg stomatologiczne.

  2. W wyroku z dnia 30 stycznia 2014 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie (sygn. akt I ACa 663/12) musiał m.in. rozstrzygnąć, czy lekarz dentysta może powołać się na zaniedbania w higienie jamy ustnej pacjenta, jeżeli nie kontrolował stanu tej higieny. Sąd apelacyjny rozstrzygnął w tej sprawie bardzo ważny problem, gdyż lekarze dentyści (i nie tylko oni) bardzo często w procesach sądowych formułują argumenty, świadczące o niewłaściwym dbaniu pacjenta o zdrowie. W tej sprawie sąd apelacyjny stwierdził, że taki argument może być uznany w sądzie za ważny wtedy, gdy wcześniej lekarz nie tylko wskazał pacjentowi, jak należy dbać o stan zdrowia, lecz także kontrolował przestrzeganie przez pacjenta zaleceń: „Pozwany nie powinien przed doprowadzeniem do właściwego poziomu higieny jamy ustnej powódki podejmować się wykonania u niej jakichkolwiek zabiegów implantologicznych i protetycznych. Pomimo stwierdzenia braku właściwej higieny jamy ustnej, szczególnie w postaci stwierdzenia przez samego pozwanego nagromadzonej jakoby w znacznej ilości płytki nazębnej, zdecydował się jednak na wykonanie skomplikowanych zabiegów, a zatem to pozwany ponosi wyłączna winę za szkodę powstałą u powódki w tym zakresie. Pozwany nadto nie monitorował poziomu higieny jamy ustnej powódki w trakcie kolejnych jej wizyt, co zdaniem tutejszego Sądu czyni go nieuprawionym do podnoszenia obecnie zarzutów, że powódka wydatnie przyczyniła się do szkody, bowiem nie dbała o właściwą higienę”. Sprawę tę wygrała pacjentka, a pozwany lekarz dentysta musiał zapłacić ponad 240 000 złotych.

  3. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 18 grudnia 2014 r. (sygn. akt I ACa 789/14) sąd musiał rozstrzygnąć spór o to, czy wykonanie zabiegu ekstrakcji zęba wymaga zgody pisemnej: pacjent twierdził, że tak, a lekarz dentysta, że nie. W związku z tym problemem sąd apelacyjny stwierdził, że: „Pozwany lekarz dentysta nie dopełnił obowiązku pouczenia powódki o ryzyku, z jakim wiąże się podjęcie leczenia endodontycznego tego zęba przed przestąpieniem do takiej właśnie terapii w kwietniu 2004 r. i nie uzyskał pisemnej zgody powódki na takie leczenie, co w świetle wymogu ustawowego z art. 31 ust. 1 i art.34 ust. 1 i 2 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. z 2011 r., poz.1634) przesądzało o bezprawności działania lekarza. Niezależnie zatem od kwestii, czy niepowodzenie przedmiotowego leczenia było wynikiem błędu w sztuce medycznej (jak twierdzi apelująca), czy też niezawinionych przez lekarza dentystę powikłań (jak przyjął Sąd pierwszej instancji), negatywne skutki leczenia [w razie braku wcześniejszego poinformowania o nich – przyp. R.T.] obciążają lekarza dentystę”. 

  Podsumowując, warto pamiętać o tych orzeczeniach, ponieważ kształtują one na przyszłość praktykę orzeczniczą, dotyczącą spraw podobnych.

Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.