05.11
2014

Pacjent pod wpływem alkoholu a odmowa pozostania na SORze?

category Zagadnienia ogólne comments dodaj komentarz

  Po tzw. sprawie chełmskiej (zgon nietrzeźwego pacjenta w szpitalu) dostałem kilka pytań związanych z pacjentami nietrzeźwymi. Najczęściej pytania te dotyczyły tego, czy pacjent nietrzeźwy może opuścić SOR.
  Zanim ustosunkuję się do tego zagadnienia, chciałbym zwrócić uwagę, że problem pacjenta nietrzeźwego (odurzonego) nie został w polskim prawie rozwiązany, ani nawet zauważony. Ustawa o działalności leczniczej i ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych pomija problem pacjentów nietrzeźwych. Ustawa, która w założeniu miała kompleksowo regulować te zagadnienia (ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi), nie odnosi się w ogóle do pacjentów pod wpływem alkoholu.
  Powyższe prowadzi do wniosku, że pacjent w stanie nietrzeźwości musi być traktowany tak jak każdy inny pacjent. Oznacza to, że obowiązkiem lekarza SOR czy karetki jest ustalenie, czy pacjent jest w stanie z rozeznaniem decydować o sobie. W takim przypadku mogą wystąpić dwie sytuacje:
  po pierwsze, lekarz uzna, że pacjent, choć pod wpływem alkoholu, może z rozeznaniem decydować o sobie. W takiej sytuacji lekarz musi uszanować jego decyzję. W praktyce w przypadku odmowy hospitalizacji lub pozostania na SORze lekarz powinien opisać zdarzenie, udzielone pacjentowi świadczenia zdrowotne i odnotować w dokumentacji medycznej np.: „[…] pacjent pod wpływem alkoholu, nie oznaczono stężenia alkoholu we krwi z uwagi na brak zgody pacjenta. Pacjent w pełnym kontakcie słowno-logicznym, zorientowany allo- i autopsychicznie. Pacjent odmawia pozostania na SORze. Poinformowano go o ryzyku opuszczenia SORu [ew. odmowy hospitalizacji], przede wszystkim o możliwości zgonu lub nieodwracalnego rozstroju zdrowia, spowodowanego niedokończeniem diagnostyki [np. urazu głowy]. Podjęto próbę przekonania pacjenta do zmiany decyzji”;
  po drugie, lekarz uzna, że pacjent, spożył taką ilość alkoholu, że nie może z rozeznaniem decydować o sobie. W tej sytuacji należy traktować pacjenta jako osobę o ograniczonej świadomości, niezdolną do udzielenia zgody albo jej odmowy. W przypadku takiej osoby należy udzielić jej wszystkich świadczeń zdrowotnych niezbędnych do ratowania zdrowia lub życia i poczekać aż wytrzeźwieje. Jeżeli pacjent ten ucieka lub przejawia zachowania agresywne należy wezwać policję. Takiego pacjenta nie można jednak moim zdaniem siłą zatrzymać w szpitalu, jeżeli nie przejawia on zachowań uprawniających do zastosowania środków przymusu bezpośredniego. Na marginesie należy jednak podkreślić, że prawo dopuszcza używanie przez lekarzy środków przymusu bezpośredniego przede wszystkim w szpitalach psychiatrycznych i izbach wytrzeźwień - stąd użycie ich na IP czy SORze powinno być szczególnie uzasadnione i opisane. W praktyce w przypadku odmowy hospitalizacji przez pacjenta pijanego lub ucieczki takiego pacjenta z SORu lekarz powinien opisać zdarzenie, udzielone pacjentowi świadczenia zdrowotne i odnotować w dokumentacji medycznej np.: „[…] pacjent pod wpływem alkoholu, wyraźnie nietrzeźwy (zataczał się, bełkotliwie mówił), próbowano przekonać go do pozostania na SORze, wyjaśniono potrzebę badań, pacjent samowolnie opuścił SOR, nie informując nikogo, poinformowano policję o samowolnym opuszczeniu SORu przez pacjenta i potrzebie dokończenia postępowania diagnostyczno-leczniczego”.
  Podsumowując, problem pacjentów nietrzeźwych jest poważny i z pewnością wymaga precyzyjnego uregulowania prawnego, którego do chwili obecnej nie ma.

Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.