18.05
2015

Ocena bezpieczeństwa prawnego praktyki lekarskiej

category Odpowiedzialność comments dodaj komentarz

  Ponieważ w ofercie mojej kancelarii znajduje się dokonanie oceny bezpieczeństwa prawnego praktyki lekarskiej (patrz: tutaj), miałem możliwości przeprowadzenia ostatnio kilku audytów w indywidualnych praktykach lekarskich. Poniżej chciałem podzielić się kilkoma refleksjami z tych audytów (audyty prowadzone były w sposób zapewniający ochronę danych osobowych pacjentów).
  W indywidualnej specjalistycznej praktyce lekarsko-dentystycznej zostałem poproszony o kompleksowe przeanalizowanie dokumentacji medycznej 6 różnych pacjentów, leczących się u tego lekarza dentysty od co najmniej 3 lat. W dokumentacji tej odkryłem łącznie 32 błędy prawne, z których najpoważniejsze to:
― brak zgód pisemnych na ekstrakcję zęba (zgodnie z orzecznictwem sądowym są one wymagane);
― nieważne zgody na zabiegi wszczepienia implantów (błędy konstrukcyjne zgód, blankietowość zgód);
― przepisywanie leków na receptę bez wykluczenia uczuleń na substancje aktywne;
― przepisywanie leków na receptę bez wymaganej informacji z tym związanej (np. brak informacji dla kobiet w wieku rozrodczym, że przepisany antybiotyk obniża skuteczność doustnej antykoncepcji hormonalnej);
― brak pytania o ciążę przed wykonaniem zdjęć radiologicznych;
― brak wykonywania kontroli radiologicznej kanałów po ich opracowaniu;
― używanie nieprawidłowej pieczątki indywidualnej (lekarz stomatolog zamiast lekarz dentysta).
  Z kolei w indywidualnej specjalistycznej praktyce lekarskiej (internistycznej) przeanalizowałem dokumentację medyczną z okresu jednego tygodnia. Łącznie przeanalizowałem 66 wpisów w dokumentacji medycznej, dotyczących 61 pacjentów. W dokumentacji tej odkryłem łącznie 47 błędów prawnych, z których najpoważniejsze to:
― przepisywanie leków na receptę bez wykluczenia uczuleń na substancje aktywne;
― przepisywanie leków na receptę bez uzyskania informacji o innych przyjmowanych przez pacjenta lekach (w szczególności dotyczyło to osób młodych);
― przepisywanie leków na receptę bez informowania o działaniach niepożądanych leków;
― przepisywanie leków bez uzasadnienia dla poziomu refundacji;
― kierowanie pacjenta na ważne badania (np. PSA, Ca-125) bez wyjaśnienia ich znaczenia badania dla procesu diagnostyczno-terapeutycznego;
― kierowanie pacjenta na konsultację do specjalisty bez wyjaśnienia znaczenia konsultacji;
― nieadekwatna polisa do zakresu wykonywanego zawodu (ograniczenie się tylko do polisy obowiązkowej).
   Podsumowując, w dokumentacji medycznej zaudytowanych praktyk lekarskich wykryłem liczne błędy, które mogłyby – w przypadku wytoczenia sprawy sądowej lekarzowi – mieć doniosłe konsekwencje, prowadzące nawet do przegrania procesu przez lekarza. Należy bowiem pamiętać, że dokumentacja medyczna jest podstawowym dowodem w sprawach przeciwko lekarzom, a wszelkie zaniedbania w dokumentacji medycznej są odczytywane na korzyść pacjenta.

Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.