22.04.2020

Który lekarz ma obowiązek stwierdzić zgon pacjenta zmarłego w czasie epidemii poza szpitalem?

category Covid19 comments dodaj komentarz

  Od kilku użytkowników dostaję pytania na temat stwierdzania zgonów poza szpitalem w czasie epidemii. Obowiązujące przepisy pochodzą jeszcze z lat 50 i 60 ubiegłego wieku, a obecna sytuacja dodatkowo komplikuje i tak już nieprzystający do rzeczywistości stan prawny. Z tego powodu – w ramach kolejnej nowelizacji ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych – wprowadzono instytucję lekarza, który będzie stwierdzał zgony (potocznie koroner). Niemniej zmiana ta wywołuje dodatkowe problemy interpretacyjne. Szczegóły poniżej.
  Przede wszystkim należy zacząć od tego, że przepisy ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty mówią o stwierdzenie zgonu (art. 43 ust. 1) i o wystawieniu karty zgonu (art. 43 ust. 2 i art. 43 ust. 3). Powstaje więc pytanie, czy są to dwie czynności czy jedna. Moim zdaniem, żeby w ogóle sensownie rozmawiać o stwierdzaniu zgonu należy przyjąć, że jest to jedna czynność. Wykładnia tak jest zgodna z rozporządzeniem Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 3 sierpnia 1961 r. w sprawie  stwierdzenia zgonu i jego przyczyny, w którym powiązano stwierdzenie zgonu z wystawieniem karty zgonu (§ 1).
  Ustaliwszy powyższe, można stwierdzić, że pierwszą z zasad rządzących stwierdzaniem zgonu ustalono w art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych, która przewiduje, że: „Zgon i jego przyczyna powinny być ustalone przez lekarza, leczącego chorego w ostatniej chorobie”. Drugą wprowadzono w przywołanym już rozporządzeniu, zgodnie z którym: „Wystawienie karty zgonu jest obowiązkiem lekarza, który ostatni w okresie 30 dni przed dniem zgonu udzielał choremu świadczeń lekarskich”. Jeżeli zaś nie ma takiego lekarza lub lekarz taki zamieszkuje w odległości większej niż 4 km od miejsca, w którym znajdują się zwłoki, albo z powodu choroby lub z innych uzasadnionych przyczyn nie może dokonać oględzin zwłok w ciągu 12 godzin od chwili wezwania, kartę zgonu wystawia lekarz, który stwierdził zgon będąc wezwany do nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania, lub lekarz zatrudniony w przychodni bądź ośrodku zdrowia lub jego placówce terenowej i sprawujący opiekę zdrowotną nad rejonem, w którym znajdują się zwłoki (§ 3 ww. rozporządzenia). Obecnie z uwagi na brak rejonizacji placówek opieki zdrowotnej nie ma więc lekarzy odpowiedzialnych za rejon, w którym znajdują się zwłoki. Dotychczas obowiązujące zasady były więc bardzo nieprecyzyjne i w praktyce trudno było ustalić, kto ma stwierdzić zgon i wystawić kartę zgonu.
  W dniu 18 kwietnia weszła w życie kolejna nowelizacja ustawy z dnia 2 marca 2020 r., zgodnie z którą: „Wojewoda powołuje lekarzy i lekarzy dentystów do stwierdzania zgonów osób podejrzanych o zakażenie wirusem SARS-CoV-2 albo zakażonych tym wirusem poza szpitalem”. Przepis ten powoduje dodatkowe trudności interpretacyjne z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze, ma on zastosowanie tylko do osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2 lub podejrzanych o zakażenie tym wirusem. Tym samym do podjęcia działania przez lekarza powołanego przez wojewodę musimy mieć pacjenta:
  1) z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (a więc pacjenta z wynikiem badania na SARS-CoV-2) albo
  2) podejrzanego o zakażenie SARS-CoV-2.
Tutaj jednak zaczyna się już problem z ustaleniem, kto jest osobą podejrzewaną o zakażenie. Z definicji osoby podejrzanej o zakażenie (zawarto ją w ustawie z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi) wynika, że jest to osoba, u której nie występują objawy zakażenia ani choroby zakaźnej, lecz która miała styczność ze źródłem zakażenia, a charakter czynnika zakaźnego i okoliczności styczności uzasadniają podejrzenie zakażenia. Już pobieżna analiza tej definicji powoduje, że w praktyce za osoby podejrzewane o zakażenie na pewno można uznać: osoby na kwarantannie i osoby w izolacji z powodu SARS-CoV-2. Powstaje jednak pytanie, czy za osoby podejrzane o zakażenie SARS-CoV-2 można uznać także inne osoby. Moim zdaniem tak, jednakże tu pojawia się kwestia: kto i na podstawie czego ma to ocenić. Ustawa nie wprowadziła tutaj bowiem żadnych kryteriów. W praktyce więc zakres działalności lekarzy powołanych przez wojewodów do stwierdzania zgonów będzie zależał od ich oceny sytuacji – jak się bowiem wydaje, ostateczną decyzję o pojechaniu do stwierdzenia zgonu podejmować będą bowiem oni.  Po drugie, przepis ten mówi tylko o stwierdzaniu zgonów a nie mówi nic o wystawianiu karty zgonu. Można więc zastanowić się, czy lekarze powołani przez wojewodów będą w ogóle wystawiali karty zgonów. Przyjmując – jak ja to wcześniej zrobiłem – że to jedna czynność, należy odpowiedzieć, że lekarz powołani przez wojewodów mogą wystawiać karty zgonu.
    Odpowiadając zatem na tytułowe pytanie, obecna sytuacja prawna związana ze stwierdzeniem zgonu jest jeszcze bardziej skomplikowana niż wcześniej. Na podstawie powyższego można wskazać, że w przypadku:
  1) osób z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 (a więc pacjenta z wynikiem badania na SARS-CoV-2) albo osób podejrzanych o zakażenie SARS-CoV-2 zgon stwierdza lekarz powołany przez wojewodę;
  2) osób innych, niż wskazane w pkt 1), zgon stwierdza lekarz, leczący chorego w ostatniej chorobie;
  3) osób innych, niż wskazane w pkt 1), i braku możliwości ustalenia lekarza wskazanego w pkt 2) zgon stwierdza lekarz, który ostatni w okresie 30 dni przed dniem zgonu udzielał choremu świadczeń lekarskich;
  4) osób innych, niż wskazane w pkt 1), i braku możliwości ustalenia lekarza wskazanego w pkt 2) lub 3) zgon stwierdza lekarz, który wykonuje zawód w podmiocie leczniczym, mającym kontrakt z NFZ, najbliższym miejsca przebywania ciała pacjenta.
Dodatkowo zgon może stwierdzić lekarz, który został wezwany do nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania pacjenta.
    Na koniec dodam, że postulaty związane z jednolitym i ustawowym uregulowaniem zasad stwierdzania zgonu są bezskutecznie ponawiane przez środowiska medyczne i prawnicze już od wielu lat, podobnie zresztą jak kwestie dotyczące biegłych sądowych czy dokumentacji medycznej.


Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżeń prawnych.