28.06
2016

Jakie będą konsekwencje powołania w prokuraturze działów do spraw błędów medycznych?

category Sprawy sądowe comments dodaj komentarz

  Ostatnio bardzo wielu lekarzy pytało mnie o konsekwencje powołania w prokuraturze działów do spraw błędów medycznych. W wielu rozmowach lekarzy i prawników temat ten jest często poruszany. Warto zatem poświęcić mu kilka refleksji, ponieważ sprawa nie jest tak oczywista jak mogłoby się wydawać.
  Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 7 kwietnia 2016 r. regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury (Dz. U. poz. 508) w prokuratorach regionalnych „mogą być utworzone działy obejmujące zakresem swojej właściwości prowadzenie i nadzorowanie spraw dotyczących błędów medycznych, których skutkiem jest śmierć człowieka” (§ 27 ww. rozporządzenia). Z przepisu tego wynika więc jednoznacznie, że nie ma obowiązku powołania działu ds. błędów medycznych, a jedynie wprowadzono możliwość jego utworzenia w prokuraturze regionalnej (prokuratura regionalna odpowiada mniej więcej obszarowi województwa, choć nie zawsze – np. Prokuratura Regionalna w Warszawie obejmuje tylko obszar Warszawy). Oznacza to, że decyzja o powołaniu takiego działu należy do prokuratora regionalnego. Niemniej z informacji prasowych wynika, że w kilku miastach wojewódzkich takie działy już powstały (np. w Warszawie, Krakowie, Katowicach, Kielcach i Lublinie), a w innych są organizowane.
  Powołanie wyspecjalizowanych działów ds. błędów medycznych może mieć dwojakie konsekwencje. Z jednej strony może spowodować całkiem korzystne dla lekarzy zjawisko, polegające na tym, że przybędzie prokuratorów wyspecjalizowanych w sprawach medycznych. Może to spowodować, że tacy prokuratorzy będą lepiej znali uwarunkowania wykonywania zawodu lekarza, a także będą potrafili lepiej sformułować pytania do biegłych. Warunkiem, aby tak się stało, jest jednak intensywne szkolenie prokuratorów z prawa medycznego, podstaw naukowych medycyny i opiniowania sądowo-lekarskiego. Z drugiej strony powołanie nowych jednostek organizacyjnych jest nieodzownie związane z koniecznością wykazania przez nie, że są one potrzebne. Każdy dział ds. błędów medycznych otrzyma przecież budżet i zasoby kadrowo-techniczne. Racją bytu takich działów będzie więc wykazanie, że wykonują one skuteczniej (niż wcześniej, gdy takich działów nie było) swoje zadania. Może to zatem spowodować wzrost liczby postępowań przeciwko lekarzom.
  Na koniec warto zaznaczyć, że działy ds. błędów medycznych nie będą prowadzić setek innych drobnych spraw (np. pobicia, kradzieże, rozboje). Prokuratorzy tam zatrudnieni będą zatem mogli więcej czasu poświęcić na sprawy medyczne. Może to spowodować zarówno zwiększenie liczby prowadzonych spraw, jak i lepszą jakość przygotowywanych aktów oskarżenia.
  Podsumowując, praktyka dopiero pokaże, w którą stronę będą zmierzać działy ds. błędów medycznych.

Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.