19.06
2018

Jak lekarz, który wynajmuje gabinet, powinien chronić dokumentację medyczną?

category Case study comments dodaj komentarz

  Ostatnio Naczelny Sąd Administracyjny wydał niezwykle ważne orzeczenie, które dotyczy obowiązków podmiotu wykonującego działalność leczniczą związanych z zabezpieczeniem dokumentacji medycznej i zapewnieniem jej dostępności dla pacjentów. Orzeczenie to, choć dotyczy jednostkowego przypadku, to formułuje kilka wskazówek natury ogólnej, które każdy lekarz powinien zapamiętać. Z tego powodu warto mu się przyjrzeć.
  Na wstępie trzeba zwrócić uwagę na szczególny stan faktyczny, którego dotyczyła omawiana sprawa. Otóż spółka, która wykonywała działalność leczniczą w pewnym lokalu, znalazła się w sporze z osobą wynajmującą jej ten lokal, co do sposobu i  warunków korzystania z lokalu. W kwietniu 2016 r. wynajmujący rozwiązał umowę najmu w trybie natychmiastowym i przejął lokal wraz ze sprzętem i znajdującą się tam dokumentacją medyczną. W tej sytuacji Rzecznik Praw Pacjenta uznał, że spółka naruszyła zbiorowe prawa pacjentów poprzez niezabezpieczenie dokumentacji medycznej przed dostępem osób nieuprawnionych i nakazał natychmiastowe odzyskanie tej dokumentacji medycznej. Od decyzji RPP odwołała się spółka i sąd I instancji przyznał jej rację, podkreślając, że spółka nie może odpowiadać za dokumentację medyczną w sytuacji, gdy nią nie dysponuje. Z argumentacją sądu I instancji nie zgodził się RPP i skierował skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
  Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że z bezprawną utratą dokumentacji medycznej przez podmiot odpowiedzialny za dokumentację medyczną mamy do czynienia wtedy, gdy „okoliczności utraty przez podmiot leczniczy dokumentacji medycznej można było przewidzieć, wynikały bowiem z okoliczności faktycznej”. W tej sprawie podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych mógł, a nawet był zobowiązany uwzględnić „prowadzony spór cywilnoprawny, wielokrotne stanowisko wynajmującego”, które zmierzały do przejęcia lokalu. Z tego powodu należy przyjąć, że: „W stanie faktycznym sprawy wystąpiły zatem takie zdarzenia, które każdy rozsądny, należycie dbający o wypełnienie obowiązków prawnych, które pozostają w ścisłym związku z ochroną życia i zdrowia pacjentów, którym podmiot leczniczy udzielał świadczeń zdrowotnych, mógł i powinien przewidywać. Brak zatem przez zaniechanie zabezpieczenia dokumentacji medycznej wypełnia przesłankę bezprawnego zaniechania naruszającego zbiorowe prawa pacjenta” (wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 69/18).
  Na kanwie tego orzeczenia należy zwrócić uwagę, że obowiązkiem każdego podmiotu wykonującego działalność leczniczą (a więc i szpitala, i przychodni, i praktyki lekarskiej) jest podjęcie działań adekwatnych do sytuacji, w której udziela się świadczeń zdrowotnych. Tym samym wszystkim podmiotom i lekarzom, którzy wynajmują pomieszczenia na potrzeby udzielania świadczeń zdrowotnych, sugeruję kilka rozwiązań. Po pierwsze, nie ma jedynego właściwego sposobu zabezpieczania dokumentacji medycznej – zabezpieczenia muszą być adekwatne do sytuacji. Po drugie, warto prowadzić dokumentację medyczną w postaci elektronicznej z automatycznym tworzeniem jej kopii na serwerze, znajdującym się poza lokalem, lub w chmurze. Tego rodzaju działanie uniemożliwia fizyczne zajęcie dokumentacji medycznej i zabezpiecza jej kopię na wypadek awarii systemu. Po trzecie, w sytuacji prowadzenia dokumentacji w formie papierowej lub znajdowania się serwera na terenie wynajmowanego lokalu trzeba pamiętać o zawarciu w umowie o najem lokalu odpowiednich przepisów dotyczących sytuacji dokumentacji medycznej i sprzętu w razie rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Taka umowa reguluje obowiązki stron związane z dokumentacją medyczną w razie przedwczesnego rozwiązania przez jedną z nich umowy.


Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.