14.01
2019

Jak lekarz ginekolog powinien oceniać ryzyko depresji u ciężarnej?

category Zagadnienia ogólne comments dodaj komentarz

  W związku z wejściem w życie rozporządzenia MZ z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej (Dz. U. 2018, poz. 1756) pojawiło się wiele pytań dotyczących zmian w dotychczasowej praktyce prowadzenia ciąży. Jedno z pytań, które zadała mi użytkowniczka strony, jest szczególnie ciekawe, ponieważ dotyczy oceny ryzyka depresji u ciężarnej. Użytkowniczka pisze: „czy ja naprawdę jako ginekolog mam używać skal oceny depresji np. skali Becka? Czy może mam każdą pacjentkę kierować na konsultację do psychiatry? Proszę o wyjaśnienie, jak mamy rozumieć obowiązek prowadzenia oceny ryzyka i nasilenia objawów depresji”.
  W przepisach przywołanego wyżej rozporządzenia w odniesieniu do wizyt pomiędzy 11-14 tygodniem ciąży oraz 33-37 tygodniem ciąży wprowadzono obowiązek dokonania „oceny ryzyka depresji u ciężarnej”. Należy podkreślić, że już lektura samego sformułowania „ocena ryzyka” wskazuje, że obowiązkiem lekarza nie jest ustalenie lub wykluczenie, czy ciężarna ma depresję, lecz ocenienie ryzyka wystąpienia depresji u ciężarnej. W związku z tym zadaniem lekarza prowadzącego ciążę jest podjęcie próby wychwycenia czynników ryzyka depresji. Oznacza to, że lekarz za pomocą różnych metod (przepis bowiem nie wskazuje jak lekarz ma to zrobić) może wykazać wywiązanie się z tego obowiązku.
  Niezwykle ważne w tym zakresie jest to, że w dokumentacji medycznej z ciąży muszą znaleźć się informacje, wskazujące na wypełnienie przez lekarza obowiązku narzuconego rozporządzeniem (tj. ocena ryzyka wraz z uzasadnieniem tej oceny). W moim przekonaniu za wystarczające będzie można uznać np. następujące wpisy:
•    „samopoczucie fizyczne i psychiczne dobre, cieszy się ciążą i macierzyństwem, aktywna adekwatnie do wieku ciąży – niskie ryzyko depresji u ciężarnej. Poinformowano o konieczności powiadomienia lekarza w przypadku zmiany samopoczucia i nastawiania do ciąży i macierzyństwa”;
•    „samopoczucie fizyczne i psychiczne niedobre, obawia się ciąży i macierzyństwa, skarży się na problemy ze snem – wysokie ryzyko depresji. Skierowano na konsultację psychiatryczną”.
Oczywiście lekarz może posługiwać się też bardziej ustandaryzowanymi metodami oceny depresji (np. skalą Becka).
  Podsumowując, lekarz prowadzący ciążę ma obowiązek oceniania ryzyka depresji u ciężarnej co najmniej dwukrotnie w trakcie ciąży. Może on w tym zakresie posługiwać się dowolnymi metodami (np. pogłębionym wywiadem, skalą Becka), jednakże zawsze powinien pamiętać o odnotowaniu tego w dokumentacji medycznej i uzasadnieniu.


Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.