05.07
2016

Czy szpitale powinny powoływać zespoły ds. wyjaśnienia zdarzeń niepożądanych?

category Sprawy sądowe comments dodaj komentarz

  Dziś napiszę o jednej z przyczyn przegrywania spraw sądowych przez szpitale na własne życzenie. Jednym z najpoważniejszych błędów popełnianych przez szpitale jest powoływanie wewnętrznych zespołów (komisji) w celu wyjaśnienia konkretnego wydarzenia. Uważam, że jest to poważny błąd, który może prowadzić do opłakanych skutków w procesie sądowym.
  Punktem wyjścia do dalszych rozważań musi być stwierdzenie, że najczęstszym powodem powoływania wewnątrzszpitalnych komisji do wyjaśnienia określonego zdarzenia niepożądanego (dalej: komisja wyjaśniająca) jest nacisk mediów i opinii publicznej. W momencie, gdy zjawiają się media, kierownictwo podmiotów leczniczych bardzo często traci zimną krew i powołuje komisję wyjaśniającą w celu pokazania mediom, że podejmowane są zdecydowane działania. Pozwala to zyskać czas, a potem także wskazać winnego (lekarza), oddalając uwagę mediów od szpitala. Głośne sprawy medyczne z ostatnich lat pokazują, że taktyka ta jest bardzo powszechna.
  W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że powołanie komisji wyjaśniającej jest błędem z wielu powodów. Po pierwsze, oficjalnie powołana komisja wyjaśniająca produkuje dowody, ponieważ musi w określony sposób procedować. Ze swoje natury oficjalna komisja wyjaśniająca pozostawia takie dowody jak: protokoły ze spotkań, zgromadzone materiały, złożone wyjaśnienia oraz raport (opinię) oceniający dane wydarzenie. Wszystkie te dowody można potem wykorzystać w procesie sądowym przeciwko szpitalowi. Po drugie, komisja wyjaśniająca tworzy świadków (członków), których potem można przesłuchać. Po trzecie, z natury rzeczy raport komisji wyjaśniającej musi być przygotowany szybko, ponieważ tego wymaga presja medialna. W tej sytuacji łatwo o nieprzemyślane sformułowania, które potem można wykorzystać przeciwko szpitalowi. Po czwarte, raport komisji wyjaśniającej, stwierdzający np. błąd lekarski, i podany do wiadomości publicznej może być w procesie sądowym traktowany jako oficjalne stanowisko szpitala. W takim przypadku trudno będzie się z niego wycofać w sytuacji korzystnych opinii biegłych sądowych.
  Podsumowując, powołanie komisji wyjaśniającej przeważnie ułatwia pacjentowi i jego prawnikom dochodzenie roszczeń wobec szpitala. Nie znaczy to oczywiście, że nie należy dążyć do wyjaśnienia przyczyn zaistnienia zdarzeń niepożądanych w szpitalu. Konieczne jest ich analizowanie po to, żeby uniknąć ich w przyszłości. Należy jednak robić to w zaciszu gabinetów, a nie w świetle kamer.



Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.