01.09
2016

Czy praca na starym sprzęcie USG usprawiedliwia nierozpoznanie wady płodu?

category Odpowiedzialność comments dodaj komentarz

  Przez wakacje spłynęło do mnie wiele ciekawych pytań, na które postaram się odpowiedzieć. Na początku zacznę jednak od zagadnień ginekologiczno-położniczych, ponieważ jest to obecnie specjalizacja obarczona największym ryzkiem zgłoszenia roszczeń przez pacjenta. W kilku sprawach sądowych zetknąłem się z następującym problemem: czy fakt, że lekarz pracował na starym sprzęcie USG usprawiedliwia nierozpoznanie przez tego lekarza wady rozwojowej płodu, która na lepszym sprzęcie mogłaby być rozpoznana.

  Punktem wyjścia do dalszych rozważań musi być przypomnienie, że obowiązkiem lekarza jest wykonywanie zawodu w sposób odpowiadający „aktualnej wiedzy medycznej” i „dostępnymi metodami i środkami”. Zobowiązują go do tego zarówno art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty („Lekarz ma obowiązek wykonywać zawód, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością”), jak i art. 4 i 6 Kodeksu Etyki Lekarskiej (przepisy te nakazują lekarzowi działać zgodnie ze „współczesną wiedzą medyczną” lub „aktualnym stanem wiedzy medycznej”).

  Odnosząc powyższe rozważania do standardu badań ultrasonograficznych, trzeba rozróżnić pracę w prywatnym gabinecie lekarza i pracę w podmiocie leczniczym, nienależącym do lekarza. Jeżeli chodzi o prywatny gabinet lekarza, to obowiązkiem lekarza jest wykonywanie badań w warunkach, które zapewniają zgodność z aktualną wiedzą medyczną. Tak więc aparat ultrasonograficzny, na którym pracuje lekarz, musi umożliwiać właściwą precyzję obrazowania. Innymi słowy, lekarz nie musi mieć najnowszego aparatu ultrasonograficznego (ponieważ nie jest on powszechnie dostępny), jednakże chcąc wykonywać zawód zgodnie z aktualną wiedzą medyczną musi mieć aparat, którego parametry techniczne odpowiadają aktualnej wiedzy medycznej i powszechnie dostępnemu sprzętowi. Jeżeli zaś chodzi o pracę na starym sprzęcie usg w podmiocie leczniczym, nienależącym do lekarza, to lekarz powinien przede wszystkim upewnić się, że sprzęt ma aktualne badania techniczne. Jeżeli sprzęt ma takie badania, to ewentualne konsekwencje używania sprzętu o parametrach odbiegających od obowiązujących standardów będą obciążać podmiot leczniczy, a nie lekarza, który dołożył należytej staranności sprawdzając aktualność badań technicznych.

  Odpowiadając zatem na tytułowe pytanie: nie każda wada rozwojowa płodu jest możliwa do rozpoznania, co oznacza, że sam fakt pracy na przestarzałym sprzęcie nie dowodzi jeszcze błędu lekarza ani podmiotu leczniczego. Tym niemniej wykonywanie badań USG na przestarzałym aparacie nie usprawiedliwia nierozpoznania wad rozwojowych płodu, które są możliwe do rozpoznania na sprzęcie o parametrach odpowiadających aktualnemu rozwojowi techniki. W niektórych sytuacjach może dojść zatem do tego, że korzystanie z przestarzałego sprzętu będzie uznane przez sąd za okoliczność obciążającą: skoro lekarz wiedział, że sprzęt jest przestarzały, to podjęcie się pracy na nim to lekkomyślność (wina) lekarza.

 

Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.