23.11
2018

Czy lekarzowi w postępowaniu karnym grozi odpowiedzialność finansowa?

category Sprawy sądowe comments dodaj komentarz

  Ostatnio jeden z użytkowników mojej strony wysłał do mnie następujący e-mail: „Dostałem informację o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu (sprawa związana z błędem medycznym), jak rozumiem najwyżej grozi mi wyrok w zawieszeniu, a kwestiami finansowymi nie ma się co przejmować. Czy dobrze rozumiem, że w celu uzyskania pieniędzy rodzina pacjenta powinno pozwać mnie do sądu cywilnego?”. Niestety liczba spraw karny przeciwko lekarzom o błędy medyczne z roku na rok rośnie (więcej informacji tutaj i tutaj), a odpowiedź na przedstawione przez użytkownika mojej strony pytanie wcale nie jest taka, jak sądzi.
  Zacznijmy jednak od tego, że co do zasady odpowiedzialność finansowa lekarza jest związana z odpowiedzialnością cywilną, a odpowiedzialność osobista z odpowiedzialnością karną i zawodową. Niemniej trzeba pamiętać, że sąd karny w sytuacji uznania lekarza za winnego popełnienia przestępstwa może zastosować wobec niego różnego rodzaju konsekwencje finansowe.
  Po pierwsze, należy pamiętać, że zgodnie z art. 627 k.p.k. „Od skazanego w sprawach z oskarżenia publicznego sąd zasądza koszty sądowe na rzecz Skarbu Państwa oraz wydatki na rzecz oskarżyciela posiłkowego”. Koszty te obejmują m.in. należności biegłych, sprowadzenia i przewozu oskarżonego, świadków i biegłych, przejazdów sędziów, prokuratorów i innych osób z powodu czynności postępowania, doręczenia wezwań i innych pism. W praktyce koszty te potrafią sięgać od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych.
  Po drugie, stosownie do treści art. 46 § 1 k.k. „W razie skazania sąd może orzec […] obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; przepisów prawa cywilnego o możliwości zasądzenia renty nie stosuje się”. Oznacza to, że sąd karny może przyznać odszkodowanie i zadośćuczynienie wg przepisów prawa cywilnego. Innymi słowy, sąd karny może  rozstrzygnąć roszczenie cywilne. W praktyce wysokość zadośćuczynienia przyznanego przez sąd karny nie jest limitowana i może wynosić tyle, ile sąd uzna za stosowne (złotówki aż do milionów złotych). Co więcej, przyznanie odszkodowania lub zadośćuczynienia jest obligatoryjne w przypadku złożenia takiego wniosku przez pokrzywdzonego.
  Po trzecie, zgodnie z art. 46 § 2 k.k., jeżeli orzeczenie odszkodowania i zadośćuczynienia jest utrudnione (np. przez brak dowodów na rozmiar krzywdy) „sąd może orzec zamiast tego obowiązku nawiązkę w wysokości do 200 000 złotych na rzecz pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci w wyniku popełnionego przez skazanego przestępstwa nawiązkę na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa wskutek śmierci pokrzywdzonego uległa znacznemu pogorszeniu”.
  Po czwarte, należy pamiętać, że zgodnie z art. 37a k.k. „Jeżeli ustawa przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, można zamiast tej kary orzec grzywnę”. Oznacza to, że w sprawach przestępstw najczęściej zarzucanych lekarzom (art. 155 k.k. nieumyślne spowodowanie śmierci, art. 156 k.k. ciężki uszczerbek na zdrowiu, art. 160 k.k. narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia) istniej możliwość orzeczenia grzywny. Grzywnę sąd orzeka w wysokości od 100 złotych do 1.080.000 złotych.
  Podsumowując, w postępowaniu karnym istnieje dość szeroka możliwość stosowania dolegliwości finansowych wobec lekarza w sytuacji uznania go za winnego popełnienia przestępstwa. Warto w tym kontekście pamiętać, że ubezpieczyciel lekarza, posiadającego ubezpieczenie OC, ma obowiązek pokrycia jedynie kosztów odszkodowania i zadośćuczynienia oraz nawiązki (te koszty mają bowiem charakter cywilnoprawny, mimo że są orzeczone w postępowaniu karnym). Innych kosztów (np. sądowych czy grzywny) ubezpieczenie OC nie obejmuje (chyba, że lekarz wykupi dodatkową opcję).


Radosław Tymiński  

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżenia prawne.