28.03.2020

Czy lekarz prowadzący ciążę może w czasach epidemii zrezygnować z wizyt stacjonarnych?

category Covid19 comments dodaj komentarz

    Kontynuując cykl COVID-19 (tutaj, tutaj, tutaj), w którym odpowiadam na wasze najczęstsze pytania, dziś zajmę się kwestią ważną dla lekarzy ginekologów-położników. W ciągu ostatnich dni kilku znajomych ginekologów-położników dzwoniło do mnie z podobnym pytaniem: czy w związku z ogłoszeniem stanu epidemii mogą zrezygnować z wizyty dotyczących prowadzenia ciąży i zastąpić je wizytami on-line. Odpowiedź na to pytanie jest niezwykle ważna dla bezpieczeństwa lekarzy ginekologów-położników w przyszłości, więc publikuję ją na blogu.
    Przede wszystkim zacznijmy od tego, że Minister Zdrowia rozporządzeniem z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii nastąpiło ogłoszenie stanu epidemii i wprowadzenie ograniczeń w poruszaniu się. W § 3a przywołanego rozporządzenia zakazano przemieszczania się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej z czterema wyjątkami: wykonywania czynności zawodowych, zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, wykonywania ochotniczo i bez wynagrodzenia świadczeń na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19, sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego. Jak wynika z tych przepisów, lekarz ginekolog-położnik może przemieszczać się do swojego gabinetu w celu „wykonywania czynności zawodowych”, a jego pacjentki mogą do niego przychodzić w przypadku konieczności uzyskania opieki zdrowotnej. Tym samym przepisy prawa dotyczące ograniczeń w przemieszczaniu się nie dotyczą lekarzy, którzy będą wykonywać zawód, i ich pacjentów. Równocześnie podkreślam, że w kolejnych przepisach tego rozporządzenia nie zmieniono obowiązków dotyczących prowadzenia ciąży, ustalonych w innych przepisach wydanych przez Ministra Zdrowia (patrz: § 6-9).
   Z tego powodu prowadzenie ciąży odbywa się na zasadach określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej wynika zakres koniecznych świadczeń profilaktycznych oraz badań diagnostycznych i konsultacji medycznych, wykonywanych u kobiet w ciąży, wraz z okresami ich przeprowadzania. Standard II ww. rozporządzenia wprost stanowi, że na niektórych wizytach należy wykonać „badanie podmiotowe i przedmiotowe” (tak pomiędzy: do 10. tygodnia ciąży lub w chwili pierwszego zgłoszenia się, 11-14 tydzień ciąży, 15-20 tydzień ciąży, 21-26 tydzień ciąży, 27-32 tydzień ciąży, 33-37 tydzień ciąży, 38-39 tydzień ciąży, po 40 tygodniu ciąży) lub pewne badania diagnostyczne, przede wszystkim „badanie ultrasonograficzne” (tak pomiędzy: 11-14 tydzień ciąży, 18-22 tydzień ciąży, 27-32 tydzień ciąży, po 40 tygodniu ciąży). Należy więc podkreślić, że skoro przepis nakazuje wykonanie badania przedmiotowego (które wymaga fizycznej obecności pacjenta w gabinecie lekarskim) czy badania ultrasonograficznego, to nie wolno przeprowadzać go przez wizytę on-line.
   Podsumowując, ograniczenia w zakresie przemieszczania się nie wykluczają możliwości prowadzenia wizyt przez ginekologów-położników czy zgłoszenia się pacjentki na wizytę do ginekologa-położnika. Trzeba też pamiętać, że przepisy wydane przez Ministra Zdrowia związane z ogłoszeniem stanu epidemii nie uchyliły obowiązków dotyczących prowadzenia ciąży, ustalonych w innych przepisach wydanych przez Ministra Zdrowia. Z tego powodu uważam, że lekarz prowadzący ciążę nie może w czasach epidemii zrezygnować z wizyt stacjonarnych w przypadku tych wizyt, w których przepisy nakazują wykonanie badania przedmiotowego i innych badań wymagających osobistej obecności pacjentki w gabinecie lekarskim.


Radosław Tymiński

Komentarze

Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies i zastrzeżeń prawnych.